poniedziałek, 3 grudnia 2012

Libster Award

Mam zaszczyt być nominowaną do Libster Award. Nominowały mnie Louis Tomlinson. Szczerze powiem, że nie spodziewałam się takiej miłej niespodzianki. Dopiero zaczęłam pisać tego bloga. Mam nadzieję, że nie będziecie przestawały go czytać i będziecie jego częstym gościem. Dziewczynom bardzo chciałabym podziękować i życzyć powodzenia. ;)

Odpowiedzi na pytania:

1. Jakie jest Twoje najśmieszniejsze przeżycie?

Było ich dużo, ale nigdy nie zapomnę jak wykrzyczałam na całą szkołę, że kocham One Dierction. Później wszyscy się na mnie patrzyli, a ja odpowiadałam im niewinnym uśmiechem. Co prawda było to wyzwanie, ale nie tylko moi przyjaciele po tym wydarzeniu pękali śmiechem...


 2. Dlaczego zdecydowałaś się pisać bloga? 


Zdecydowałam się pisać bloga, ponieważ stwierdziłam, że to właśnie tutaj będą mogła wyjawić to co chciałabym przeżyć w życiu. Poza tym w domu zwykle mi się nudzi więc zawsze mam co robić.


 3. Skąd czerpiesz pomysły na tego bloga?


Moimi pomysłami na bloga są przyjaciele... Wiele bym bez nich nie osiągnęła. Może wydawać to się dziwne, ale czasami podsuwa mi jakieś pomysły sam wróg, którego z pewnością każdy ma i może go niecierpieć z ałego serca, ale wcale nie wydaje się ta osoba taka zła.


 4. Którego z członków 1D lubisz najbardziej?


Z zespołu najbardziej lubię Louis'a. Dla mnie jest bardzo śmieszny. Kocham jego głos. Szczerze mogę powiedzieć, że nigdy tak cudownego głosu chłopaka nie słyszałam...


 5. Co robisz w wolnym czasie?


W wolnym czasie czytam książki. Najczęściej kryminały, gdyż inne mnie nudzą, nic ciekawego się w nich nie dzieje. Lubię też chodzić na zakupy... Zawsze sobie coś kupię. :D 


 6. Jakie są Twoje ulubione piosenki (nie tylko 1D)?


Moimi ulubionymi piosenkami są:

Celine Dion - My heart will go on
Avril Lavinge - Wish you were here
Justin Bieber & Nicki Minaj - Beauty and a beat
Will.i.am & Eva Simons - This is love
Chris Brown - Yeah x3
Lil Wayne & Busta Rhymes & Chris Brown - Look at me now
Carly Rae Jepsen - This kiss
Cher Lloyd & Becky G - Oath
Little Mix - Wings
Rita Ora - How we do

 7. Kim chciałabyś zostać w przyszłości?


W przyszłosci chciałabym zostać modelką. Wiem, że taki zawód zawsze wymyślają małe dziewczynki jak się je o to spyta, ale mnie to interesuje.


8. Jak długo jesteś Directioners?


Directioners jestem od jakiegoś roku, może nie za długo, ale wiem o nich praktycznie wszystko. ;)


 9. Jaki jest Twój ulubiony teledysk 1D?


Mój ulubiony teledysk 1D... Wszystkie mi się podobają, ale chyba najbardziej "Live While We're Young". Z niecierpliwością czekam na następny, "Kiss You" :P


 10. Jest jakiś film, na którym płakałaś? Jaki?


Jest. Płakałam na "Titanic'u". Dla mnie ten film jest straszliwie wzruszający. Wiem, że jest już stary, ale nadal gdy oglądam końcówkę to chce mi się płakać...


11. Czego najbardziej się boisz?


Owadów... To jest coś co mnie przeraża, czuję się przez nie prześladowana. Są straszne!


Moje pytania:
1. Jakie jest Twoje największe marzenie?
2. Masz przyjaciela od serca?
3. Co lubisz w 1D?
4. Jakie gażety masz z 1D?
5. Jakia jest Twoja ulubiona książka?
6. Co robisz w wolnych chwilach?
7. Jaki jest Twój ulubiuony film/serial?
8. Co zrobiłabyś jakbyś dostała bilet na koncert 1D?
9. Opisz siebie w 4-5 słowach
10. Chciałabyś mieszkać w innym kraju? Jakim?
11. Co chciałabyś dostać na gwiazdkę?

Nominowane blogi:
http://imaginy-1d-bymilena.blogspot.com/
http://somany-dreams.blogspot.com/2012/12/rozdzia-7-hej-ksiezniczko-nie-boj-sie.html?showComment=1354546390737#c8599445225464240367
http://two-different-worlds-collide.blogspot.com/
http://all-you-need-is-love-1d.blogspot.com/2012/12/104-forget-what-were-told.html?showComment=1354546361301#c3780730911138528348
http://love-me4-ever.blogspot.com/2012/11/51take-me-home.html?showComment=1354546354070#c5803172147367537887
http://szalonepisarki-imaginy.blogspot.com/2012/11/harry_29.html?showComment=1354546290875#c7723438982892782303
 http://imaginyo.blogspot.com/2012/04/no-ta-takiem-tam-o-one-direction.html#comment-form
http://one-direction-imaginy-pl.blogspot.com/
http://1d-domi-nikka-kate.blogspot.com/2012/09/louis.html?showComment=1354546526027#c79578615024150245
http://onedirectionpolskiblog.blogspot.com/p/imaginy-o-1d.html?showComment=1354546645311
http://moments-imaginy1d.blogspot.com/2012/11/liam-1.html?showComment=1354546590237#c814139192814866234

Jeszcze raz dziękuję za nominację :* Pozdrawiam <3 

wtorek, 27 listopada 2012

Rozdział III

Victoria obudziła się dopiero po godzinie 9. Od razu poszła do łazienki, od której dzieliły ją tylko dwa pokoje. Gdy chciała otworzyć drzwi, tuż przed nosem do łazienki wbiegła Jessie i zatrzasła za sobą drzwi. 
- Ej! Byłam pierwsza! - krzyknęła Victoria.
- Masz pecha, było trzeba się tak nie grzebać! Poza tym piętnaście minut Cię nie zbawi! - odkrzyknęła brunetka.
Blondynka czekając u siebie w pokoju i pisząc pamiętnik usłyszała jak Jessie rozmawia przez telefon w łazience. 
"Tego już dosyć" - pomyślała, szybko zerwała się z łóżka i zaczęła trzaskać w drzwi łazienki, wołając:
- No dalej, chyba nie weszłaś do niej, aby rozmawiać przez telefon! Siedzisz już tam jakieś pół godziny, a miało być piętnaście minut! 
- Czy mogłabyś się przymknąć?! Chyba słyszysz, że rozmawiam! - powiedziała Jessie.
Victoria pełna wściekłości tumnęła nogami o podłogę, jak mała dziewczynka, tym razem postanowiła zejść na dół i zrobić sobie coś do jedzenia. Po paru minutach dołączyła do niej Jessie. Blondynka, aby zrobić jej na złość, robiąc jajecznicę wyprysła jajkiem tak, że popryskała nim brunetkę.
- Zrobiłaś to specjalnie! - krzyknęła Jessie chwytając za ściereczkę.
- To było za to, że tak długo siedziałaś w łazience - powiedziałą z satysfmakcją Victoria.
- Uhr.. - westchnęła Jessie, biorąc jajko i rozczaskując blondynce na włosach.
- Jesteś nie fair! - krzyknęła nastolatka.
- Jestem tylko ciekawa, kto zaczął?! - zapytała.
Blondynka nie zdąrzyła nic powiedzieć, bo zza jej pleców dobiegł głos chłopaka.
- Co tu się dzie.. - nie dokończył, gdyż zobaczył wygląd dziewczyn, nie umiał powstrzymać się od śmiechu.
- To wszystko przez nią - powiedziały równocześnie, a następnie rzucając sobie groźne spojrzenie.
- Nie ważneprzez kogo to się stało. Dajcie spać człowiekowi - powiedział Louis, nie kończąc się śmiać.
 Za chwilę na dół zeszła także reszta ekipy wybuchając śmiechem. Obie nastolatki lekko zawstydzone rudzyły przed siebie. Po chwili spojrzały na drzwi do łazienki, a następnie na siebie. W niecałą sekundę zaczęły szybko biec. 
- Teraz moja kolej! - krzyknęła Victoria.
Brunetka nie odpowiedziała, gdyż blondynka zatrzasnęła jej drzwi przed nosem tak, że prawie się z nimi zderzyła. Victoria zaczęła myć swoje włosy. Kiedy zaczęła je suszyć w jej głowie chodziło pełno myśli na temat Jessie. Szczerze nienawidziła jej, ale nie dla niej tu jest, tylko dla siebie, aby spełnić swoje marzenia. 
"Nie dam się tej jędzy, jeżeli chce wojnę to będzie jej miała" - pomyślała. 
Włosy w mgnieniu oka wyschnęły i mogła wyjść z łazienki i ubrać się. Szybko przebrała brudną piżamę na jasne dżinsy i turkusową bluzkę. Zeszła na dół, w celu przyszykowania sobie śniadania. Naszykowała sobie kanapkę i herabtę. Jednak spokój nie mógł trwać długo. Zaraz po niej brunetka zeszła na dół. A zaraz za nią chłopacy. Victoria miała nadzieję, że chociaż jak oni są z nami to będzie się zachowywać, ale się pomyliła. Jessie podeszła do blondynki i ciepłą herbatę wylała jej za dekolt. 
- Za co Ty mnie tak nienawidzisz?! - w jej oczach pojawiły się łzy.
- Kochana tutaj liczy się dla mnie tylko wygrana - ocpowiedziała Jessie.
- Jessie, zostaw ją - powiedział Liam, który uważnie przypatrywał się tej sytuacji.
 - Śniadanie zjem w swoim pokoju - powiedziła Victoria biorąc talerzyk z kanapką do swojego pokoju.
- Zadowolona? - zapytał Liam, wchodząc na schody.
Brunetce z ust zszedł uśmiech, zamienił się w podkówkę. Liam poszedł do pokoju blondynki, zapukał do drzwi.
- Nie chcę z nikim rozmawiać! - powiedziała Vicki.
- To ja Liam, mogę wejść? Proszę - powiedział brunet.
- No dobrze - zgodizła się nastolatka.
- Bardzo mi przykro, że tak się stało, nic Ci nie jest? - zaczął.
- Nie, jakoś daję sobię radę - odpowiedziała blondynka, która siedziała na łóżku z paczką chusteczek higienicznych. 
- Przecież widzę, że nie jest Ci łatwo w nowej sytuacji - powiedział Liam siadając obok dziewczyny.
- To nie tak, ja po prostu nie umiem sie z nią dogadać. Nie wiem czemu. Może chodzi o to, że jestem z innego kraju..? - powiedziała Victoria.
- Raczej wątpię, ale postaramy się załagodzić jakoś tą sytuację, nie martw się - powiedział przytulając ją do siebie.
- Dziękuję - oznajmiła ocierając oczy.
Chłopak odsunął dziewczynę od siebie i powiedział:
- może ja pójdę teraz porozmawiać chwilę z Jessie, może zrozumie to jak się zachowała - zaproponował Liam.
Dziewczyna twierdząco pokiwała głową, po czym chłopak wyszedł z jej pokoju i skierował do kuchni, w której była brunetka. Porozmawiał z nią. Wydawało sie tak jakby zrozumiała, że źle zrobiła i do końca tego dnia nic złośliwego nie powiedziała blondynce. Wieczorem tego samego dnia Zayn zaproponował, aby zapomnieć o tej całej porannej sprzeczce między dziewczynami, popływanie w basenie i jakieś zabawy na świeżym powietrzu. Chłopaki nie mieli nic przeciwko, za to dziewczyny myślały tylko jakby sobie dopiec podczas, gdy będą pływać w basenie. Wszyscy poszli się przebrać w stroje kąpielowe, jak zwykle nie obyło się bez kłótnii pomiędzy dziewczynami o łazienkę.
- Jessie! Siedzisz już tam dziesięć minut, teraz moja kolej - powiedziała pukając w drzwi.
- Przebiesz się w swoim pokoju! - odkrzyknęła brunetka.
- Jestemm przebrana, chcę zmyć makija... - nie dokończyła gdyż z łaznieki wyszła dziewczyna.
- Lepiej go nie zmywaj, bo nie tylko mnie przestraszysz, ale także chłopaków - szepnęła jej do ucha nastolatka.
- Jesteś głupia, pusta i wredna - powiedziała blondynka.
- Nie obchodzi mnie to - odszczekała dziewczyna, tak jakby sie niczym nie przejmowała.
Już po pół godziny wszyscy byli na dole przy basenie. Chłopaki nie zmienili się za bardzo i tak byli dziecinni, nie przejmowali się obecnością dziewczyn, robili to co uważali za słuszne. Po chwili do wody wskoczyła także Victoria, ale Jessie nie ruszyła się z miejsca stała obok basenu. 
- Co się stało? Dziewczynka boi się wody? No popatrz... - powiedziała blondynka.
Chłopacy przyglądali się tej całej sytuacji, może teraz dowiedzą się o co poszło dziewczynom, za co się tak nie lubią, dlatego siedzieli cały czas cicho. 
- Nie boję się wody! Po prostu zaraz do niej wejdę, nie muszę wszystkiego robić w tym samym momencie co Ty? Prawda? - zapytała retorycznie nastolatka.
- Myśl co chcesz - powiedziała Vicki, zaczynając płynąć w zupełnie innym kierunku.
Brunetka po paru minutach przełamała się i weszła do wody, ostrożnie się zamaczając. Jednak z tego wszystkiego musiała wyjść awantura. Nagle ktoś ją chwycił za nogę i pociągnął. Dziewczyna tylko zdążyła pisnąć. Znajdowała się pod wodą i dobrze wiedziała kto jej to zrobił. Wynurzyła się i krzyknęła:
- Vickiiiii!!! 
- Słucham? - zapytała śmiejąc się.
- Pożałujesz tego! - podeszła do niej, chwyciła ją za włosy i mocno pociągła.
- Aaaa! Zosta... - nie dokończyła gdyż znalazła się pod wodą. 
- Dziewczyny uspokujcie się! - krzyknął Louis i Zayn równocześnie.
Brunetka puściła Victorię i odeszła na drugi koniec. 
- Może konkurs na największy plusk? - zapytał Niall wskakując do wody z wyskoczni.
Wszyscy się zgodzili. Dziewczyny chciały pobić same siebie i pokazać, która z nich jest lepsza. Każdy kolejno skakał na co rozległy się wielkie oklaski. Ale gdy jedna z dziewczyn skakała to druga buczała i wyraźnie pokazywała swoje niezadowolenie. Chłopaki nie umieli ich uspokoić. Jednak opadowanie dwóch totalnie szurniętych nastolatek nie jest takie proste, a jeszcze w dodatku są na siebie cięte, jedna do drugiej podchodzi z nożem do szyi. W konkursie wygrał Liam. Późniejsze pare minut było bardzo spokojne, wręc za spokojne. Harry i Liam zaczęli się pryskać pistoletami na wodę, a później atakować razem resztę. Było to bardzo dziwne, bo choć dziewczyny nie lubiły się, a miały szansę, aby sobie dogadywać to nie wykorzystały tego, były bardzo spokojne. Nagle wszyscy uspokoili się i usiedli na wielkiej macie. Wszelkie zainteresowania były wiązane z Victorią co najwidoczniej nie podobało się Jessie, bo to pokazywała na każdym kroku, ale na szczęście siedziała cicho. Dla chłopaków było to coś zaskakującego, ze dziewczyna, która nie pochodzi z tego kraju zdecydowała się przyjechać tutaj specjalnie dlatego aby ich poznać. Byli zdziwieni też faktem, że nie zrezygnowała z tego wyjazdu ze względu na to, ze ma tutaj taką koleżankę, która w ogóle jej nie lubi i okazuje jej to jak najwidoczniej tylko umie. W końcu po godzinie 1.00 wszyscy poszli do łóżek gdyż wspólnie zdecydowali, ze jest późno i trzeba iść spać.

poniedziałek, 12 listopada 2012

Rozdział II

Na miejsce dotarły po dwudziestu minutach. Przez całą drgę w limuzynie panowała niezręczna cisza, którą przerwał kierowca samochodu.
- Jesteśmy na miejscu.
Dziewczyny wysiadły z auta i rozejrzały się wokół. Z twarzy nie schodził im uśmiech. Zobaczyły piękny, dwupiętrowy, duży, biały dom. Do drzwi wejściowych prowadził brunatny chodnik, a wokół niego zielona, zadbana trawa. Dookoła domu były wysypane małe kamyczki, w których rosły kwiatki. Nastolatki weszły do domu, nie widziały ani nie słyszały tam nikogo. Weszły do wielkiego, jasnego pokoju, w którym było pełno malowideł i szkiców. Nagle usłyszały jak ktoś zbiega ze schodów, szybko wybiegły na korytarz. Zobaczyły chłopaków i szeroko się do nich uśmiechnęły. 
- A więc witamy - powiedział Liam prowadząc do salonu - Nas pewnie już znacie. Może sie przedstawicie, powiecie coś o sobie? - zaproponował chłopak.
- To pozwól kochana, ze ja zacznę - powiedziała Jessie - A więc mam na imię Jessie, jestem sympatyczną dziewczyną, czego już niedługo się dowiecie. Przyjechałam tutaj z Baldock, poza tym bardzo cieszę się, że mogę Was poznać - powiedziała brunetka.
- Mam na imię Victoria, mam 18 lat. Jestem jedynaczką, przyjechałam tutaj z Polski, szczególniej to z Krakowa. Moim największym marzeniem było spotkać się z Wami, które właśie się spełnia - oznajmiła blondynka.
- Nam też jest bardzo miło Was poznać. Victoria, przebyłaś długą i wykańczającą drogę, chcesz może się zdżemnąć? - zapytał Louis.
- Nie, nie jest aż tak źle - powiedziała dziewczyna.
- To może chodźćcie oprowadzimy Was po domu - zaproponował Niall.
Wszyscy wstali i udali się za Niall'em, który szedł jako pierwszy i prowadził całą grupkę na pierwsze piętro domu. Gdy weszli na sam szczut chłopaki wskazując na dane drzwi opisywali dany pokuj. W końcu wyszli na podwórko na tyle budynku. Na pierwszym planie widioczny był piękny, duży basen, wokół którego ziemia pokryta była błękitną matą. Obok niego był gril i stół z ławkami, pod dwóch bokach. Dalej było stanowisko, na którym można zrobć ognisko. Całą postadłość odgradzał niewielki biały płot pokryty żywopłotem. Na dworze powoli się ściemniało więc podwórze było całe oświtlone. Było już późno więc cała siódemka zgodnie postanowiła zrobić ognisko, aby lepiej się poznać. Siedzieli przy nim do około godziny 23. Później udali się do swoich pokoi, aby położyć się spać. Dla dziewczyn cały ten dzień był niesmowity, a dobrze zdawały sobie sprawę, że jutro obudzą się i od rana już będą musiały wyglądać dosyć ładnie, aby nie odstraszyć chłopaków swoim wyglądem.

niedziela, 11 listopada 2012

Rozdział I

Postanowiła zwiedzić miasto za pomocą mapy Londynu, którą sobie wcześniej kupiła. Najważniejszym jej celem było odnalezienie studia w którym miał się odbyć dzisiaj wieczorem wywiad z nią i Jessie. bardzo długo szukała, w końcu zdyszana wpadła do studia. Wszystko było takie inne niż w zwykłej Polsce. Największe wrażenie zrobił na niej wielki portret założyciela tego miejsca, był on prawie trzymetrowy, widać go było,od razu, gdy tylko się weszło do pomieszczenia. Wiktoria rozejrzała się po wielkim budynku. Spojrzała na zegarek i zdziwiona powiedziała sama do siebie:
- O boże to już godzina?! - na zegarku widniały cyfry 17.43.
Za parę minut miał się odbyć wywiad, a dziewczyna nie wiedziała gdzie jest, a tym bardziej gdzie szukać studia, w którym miała się zjawić. Wędrowała tak pytając się różnych ludzi gdzie jest akurat ten salon. Gdy tam dotarła była pełna podziwu ludzi, którzy pomagali gwiazdom, które mają występować, bo musieli dopasować do nich makijaż, stroje. Kiedy tylko tam weszła za rękę, ktoś ją pociągnął tak, że wylądowała prosto na fotelu. Nawet nie zdążyła się obrócić, a miała zrobioną pięknego prostego koka i lekki malinowy makijaż. Później szybko wołali ją do przymiarki ślicznej skromnej, przed kolan sukienki, malinowego koloru z brązowym grubym paskiem. Pasowała na nią jakby tylko na nią czekała. Do tego szpilki w jasnym odcieniu brązu świetnie się prezentowały na jej szczupłej nóżce. Całość wyglądała fantastycznie. Nie jedna nastolatka marzy, aby być tak piękną jak Wiktoria. Na twarzy dziewczyny widniał uśmiech, który rozświetlał cały pokój. Blondynka zobaczyła w lustrze śliczną brunetkę, która szybko zbliżyła się do niej i szepnęła do ucha:
- Połamania nóg.
Po czym zniknęła za przejeżdżającym wózkiem z ubraniami. Dziewczyna zbladła, ale nie powstrzymała jej ta sytuacja od radości, która pochodziła z jej wnętrza. Nastała godzina 18.30. Wiktoria nie wiedziała jeszcze jak wygląda jej rywalka, była bardzo podekscytowana spotkania z nią i miała nadzieję, że zaprzyjaźnią się, a nie znienawidzą tak jak co niektórzy. W końcu Ellen zaczęła wywoływać po kolei dziewczyny lekko je opisując i w streszczeniu przedstawiać ich książki. Wiktoria weszła na scenę jako pierwsza, przywitali ją wielkimi oklaskami. Po czym usiadła na bardzo wielką kanapę stojącą dwa metry za nią. Następnie weszła tajemnicza brunetka, która przy lustrze szeptała jej do ucha. Wyglądała na sympatyczną dziewczynę, bynajmniej z wyglądu. Miała śliczny uśmiech, a oczy jeszcze piękniejsze. Usiadła obok blondynki na kanapę. Wywiad zaczął się od pytań Ellen typu: Jak się czujecie z tym, ze jesteście w finale konkursu? Mocno jesteście podekscytowane? Jesteście gotowe na rywalizację pomiędzy sobą? Dziewczyny odpowiadały podobnie
- A teraz poznajcie chłopaków, z którymi właśnie dzisiaj wrócicie do domu... - zaczęła prezenterka.
Dziewczyny pełne stresu odwróciły się w kierunku schodów, które była za nimi. Zza kurtyny zaczęło wyłaniać się kolejno pięciu chłopaków. Tak jak podejrzewały był to ich ulubiony zespół, One Direction. Na ich widok widownia zaczęła jeszcze głośniej piszczeć i klaskać niż wcześniej. Nie jedna dziewczyna z pewnością chciałaby być na miejscu Wiktorii i Jessie. Uczestniczki wstały. Chłopcy na przywitanie przytulili je i pocałowali w policzek, po czym zajęli miejsca. Liam siedział tuż obok prezenterki, Ellen, obok niego Wiktoria,Harry, Louis, Jessie, Niall i zamykający pociąg Zayn. Ellen pytała tym razem chłopaków: Cieszycie się, że możecie poznać tak zdolne Wasze fanki? Jak wyobrażacie sobie te trzy miesiące spędzone z nimi? Ellen zasypywała ich najróżniejszymi pytaniami. Nadszedł czas na koniec programu i żegnanie się.
- Więc to by było na tyle w dzisiejszym show. Z tymi gwiazdkami widzimy się za równe trzy miesiące, aby dopytać się, która z dziewczyn zdobyła to wyróżnienie i wygra konkurs! - oznajmiła prezenterka. 
Zespół wraz z uczestniczkami konkursu zeszli ze sceny. Szybko poszli się przebrać, bo limuzyna już czekała na nich. Gdy dziewczyny wyszły z przebieralni, chłopaków już nie było. Okazało się, ze pojechali już do domu, bo dopiero tam mogły z nimi porozmawiać na spokojnie i poznać się. Uczestniczki wsiadły do czarnej limuzyny z przyciemnianymi oknami i ruszyły w drogę.

wtorek, 6 listopada 2012

Prolog

OGŁOSZENIE!
Konkurs, napisania książki z udziałem zespołu One Direction... Zakończył się... znamy już wyniki, z naszego kraju wygrała tylko jedna dziewczyna, o blond włosach i pochodzi z Krakowa. Napisała najlepszą książkę w całym naszym kraju, jest to Wiktoria Dobroń. Gratulujemy! Będzie miała naprawdę wielką konkurencje, gdyż z Wielkiej Brytanii wygrała piękna brunetka Jessie Blackburn. Będą mieszkać z chłopakami z One Direction. to właśnie oni zdecydują, która z tych dziewczyn wygra... Aby przybliżyć Wam historie,którą napisała nasza Polka trochę ją streściliśmy. Opowieść Wiktorii... Dziewczyna pisze o nastolatce, która ma osiemnaście lat i ma tasiemca... Na swojej drodze spotyka zespół One Direction. Chłopaki próbują jej pomóc ze wszystkich swoich sił, od rana do nocy są przy niej i ją pocieszają, niestety dziewczyna umiera po trzech miesiącach i zostawia ich samych. To cała jej wymyślona historia. Jeszcze raz gratulujemy wygranej i życzymy powodzenia... 
 Marek Zaręba , Fakty
- Jest w końcu pojadę do Londynu..! - krzyknęła wiktoria i zaczęła skakać po łóżku.
- Córciu, gratulujemy - rodzice dziewczyny weszły do pokoju, aby jej pogratulować, gdyż usłyszeli ten komunikat w telewizji.
- Dziękuję! - wykrzyknęła dziewczyna, ściskając rodziców, a następnie szybko szukając walizki. 
Najbliższy lot do Londynu był już jutro o 6.00 nad ranem, a spotkanie z tą dziewczyną ma się odbyć już za trzy dni, musi trochę poznać miasto. "Szkoda tylko, że nie mogę nikogo ze sobą zabrać" - pomyślała. Zaczęła pakować swoje rzeczy. Spać dopiero poszła po godzinie 24.00 miała tylko pięć godzin dla snu, ale nie przejmowała się tym, gdyż zawsze w samolocie można zrobić sobie jakąś dżemkę. Obudziła się samo czynnie po godzinie 4.00 i za nic nie mogła zasnąć, więc wstała z łóżka i zaczęła się szykować. Jej rodzice wstali, usłyszeli dosyć głośne zachowanie w kuchni, a później postanowili odprowadzić córkę na lotnisko. Byli na miejscu, bardzo długo się ściskali... Ale gdy tylko zawołali, że samolot do Londynu powoli wyrusza, i że ma się powoli pakować do tego transportu. blondynka wykończona dzisiejszą nocą szybko zasnęła w samolocie i nawet nie zauważyła kiedy. Obudziła się dopiero, gdy poczuła, że wylądowali. 

niedziela, 4 listopada 2012

Bohaterowie

Jessie - Ma 18 lat. Jest to pełna przeżyć amerkanką, fanka zespołu One Direction, dla nich jest w stanie zrobić wszystko. Ma brązowe włosy o czarnych, głębokich oczach. Nie jest zbyt miłą dziewczyną. Lubi zbijaka i spotkania ze znajomymi.

 

Wiktoria- Ma 18 lat. Jest pełną energii polką, która świetnie wręcz perfekcyjnie zna język angielski. Tak jak jej dwie najlepsze przyjaciółki jest wielką fanką zespołu.Ma długie blond włosy i zielone oczy. W szkole jest czirliderką. Ma wielkie poczucie humoru. Jeśli ktoś na pierwszym ich spotkaniu będzie zachowywał się nie tak, może przekreślić go od razu.

http://sphotos-h.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-ash3/527598_150693251739963_1392530066_n.jpg

 Niall Horan - Jest blondynem o niebiskich oczach, Jeden z członków zespołu One Direction. Ma 19 lat. Wiele dziewczyn oddało by wszystko za to, aby zagrał im na gitarze.

http://www.onedirectionhotspot.com/getattachment/25b3be88-62f0-40ad-967c-6b68e8669881/One-Direction-Niall-Horan-to-Host-Charity-Event-in.aspx?maxsidesize=580 

 Louis Tomlinson - Jest najstarszym członkiem zespołu One Direction. Brunet o zielono-niebieskich oczach. Ma 21 lat, choć na tyle nie wygląda. Jego poczucie humoru wiele dziewczyn wali na kolana. 

http://25.media.tumblr.com/tumblr_m2oc6nDDjs1rsxfj3o2_400.jpg 

Liam Payne - Jest brunetem o brązowych oczach i zniewalająco pięknym głosie. Ma 19 lat. Wiele dziewczyn wiele dałoby, za chociaż jedno spotkanie z nim.

http://koalaland.com.au/wp-content/uploads/liam-payne-koala.jpg 

 Harry Styles - Brunet o cudownych bujnych włosach, z pewnością każda dziewczyna chciałaby pobawić się jego włosami. Jest najmłodszym członkiem zespołu One Direction, ma tylko 18 lat.

http://25.media.tumblr.com/tumblr_m7hdwyZc6Z1rawb01o2_400.jpg 

Zayn Malik -Ma 19 lat. Czarno włosy o pięknych brązowych oczach. Dobrze wie jak się dobrze ubrać, pewnie dlatego ma aż tak wiele fanek.

 

Oto nasi bohaterowie... Już od jutra zacznę pisanie prologu... Pozdrawiam serdecznie :*

Na początek

Wróciłam jednak do pisania opowiadań o moim ulubionym zespole, One Direction!
Mam nadzieję, że cieszycie się razem ze mną...
Mam nadzieję, że rozdziały będą ukazywać się szybciej niż na poprzednich blogach, a Wy będziecie mi w tym pomagać i zachęcać do ich pisania komentując posty...
A więc zaczynamy naszą przygodę!!!